niedziela, 13 lipca 2014

Przeszłam Metal Gear Rising Revengeance steam (screeny)

Od mojego wirtualnego taty... dostałam w prezencie grę Metal Gear Rising: Revengeance na steam. I co tu dużo mówić - wtopiłam się w nią od pierwszych chwil. Wcześniej grałam w demo na ps3 i już wtedy ta pozycja mnie wciągnęła. Lubię serię Devil May Cry i Onimushę, więc nie pozostawało mi nic innego jak zagrać Raidenem.
W trakcie gry używałam magicznego przycisku F12 i robiłam screenshoty, żebyście mogli zobaczyć jak to wszystko wygląda, jakie są lokacje, jak prezentują się niektóre stroje Raidena. Pod względem graficznym nie miałam żadnych problemów na moim lapku z 2012r. Podkręciłam tylko wysoką wydajność podczas trwania gry i wszystko poszło gładko jak z płatka. Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to czas trwania gry. Na najłatwiejszym poziomie przeszłam grę w ciągu 12 godzin. Musiałam przy okazji przeczytać wszystko, co mówią bohaterowie. Grając zrelaksowałam się totalnie, zresztą po to wybieram zawsze najłatwiejsze poziomy. Nie chcę Wam tu opowiadać fantasmagorii, bo w pisaniu recenzji to jak mówiłam, nie za bardzo się sprawdzam, może przyjdzie to z czasem... Ważne, że jestem zadowolona i spędzone nocne godziny przy tej grze nie okazały się zmarnowane. Zobaczcie screeny, ewentualnie przeczytajcie recenzję dema, które kiedyś napisałam na gram.pl TUTAJ

Miłego oglądania.





























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz