niedziela, 25 października 2015

Warsaw Games Week 2015 wrażenia



Korzystając z wolnej od pracy niedzieli (25.10.2015) i z faktu, że mam bliziutko, pojechałam dziś na długo wyczekiwany event dla graczy, mianowicie Warsaw Games Week 2015. Ostatnio byłam i o ile dobrze pamiętam, bo było to lata temu (jeśli chodzi o stolicę), na imprezie Play Station EXTREME w 2008 roku, również w hali Expo przy ul. Prądzyńskiego. Ktoś pamięta?? Dajcie znać. Wtedy wszyscy zachwycali się Fifą, w której komentował Dariusz Szpakowski.


Event Warsaw Games Week 2015 trwał trzy dni. Halę podzielono na dwie części, jedna dla m.in Xboxa i Nintendo a osobna dla PlayStation. Ludzi masa, w różnym wieku, różnej narodowości. Za wjazd od osoby 30zł, były zniżki "rodzinne". Ale przejdźmy do najważniejszych rzeczy, kwestie organizacyjne daruję sobie, moim zdaniem wszystko przebiegło tego dnia kiedy byłam pomyślnie.


Gry, które można było przetestować to m.in. Assassin`s Creed Syndicate, The Last of us remastered, Until Dawn, Uncharted kolekcja zremasterowana na ps4 czy PES 2016. Zagrałam niemal we wszystkie wymienione. 


Problem, co kupić sobie pod choinkę wydaje się być rozwiązany, pokazano same hity, ale szczerze powiedziawszy prócz znanego mi już Until Dawn nic nowego, nie będącego kontynuacją jakiejś części nie przykuło mojej uwagi, co więcej nic takiego nie udało mi się dostrzec. 


Szkoda, że nie pokazywano gier, które będą wydane w dalszej przyszłości, jakichś zapowiedzi, wzmianek, ale zrozumiałe jest, że to nie konferencja i prognozowanie "co by było gdyby". Brakowało mi jednak dobrej zapowiedzi jakiegoś horroru, ale nie ukrywajmy, nie jest to gatunek gier, które przyciąga uwagę ludzi chociażby jak odświeżone po raz enty Mario Bros. 


Ale nie ma co narzekać. Imprez takich jak ta, gdzie można pograć, pogadać, coś obejrzeć ze świecą w Warszawie szukać.


W specjalnych małych salkach puszczano filmiki / zapowiedzi gier takich jak Mafia 3 albo XCOM 2, rozdawano małe upominki, np. w postaci silikonowych bransoletek z nazwami gier. Wyżej wymienione gry bardzo mnie zainteresowały, zwłaszcza poruszająca historia Lincolna Claya z Mafii 3; w poprzednie części obu tytułów grałam na konsoli ps3 i lapku poprzez steama. 


Do tego pokazywano najnowszy Tomb Raider, Rainbow Six Siege czy Ghost Recon na ps4 na wielkich ekranach. Wokół odwiedzających było pełno wielkich reklam gier począwszy na Mad Maxie, przez Hitmana i Rainbow Six Siege, na kolejnej części Mirror`s Edge skończywszy. 


Generalnie event podobał mi się, nie trzeba było długo czekać, by w coś pograć, wybór propozycji był duży. Otworzono również stoiska z gadżetami i grami do kupienia. Można było zobaczyć różne modele konsol itp. 



Uważam, że co sezon powinien pojawiać się tego typu "zlot fanów gier", bo z tego co widziałam WGW2015 przyciągnął mnóstwo odwiedzających, serwując im ucztę dla zmysłów. Skorzystałam i bardzo się cieszę. To się nazywa jeden z lepszych sposobów na relaks. A teraz good time gaming; jak zwał tak zwał wiadomo o co chodzi.

Nie mogłabym sobie odmówić fotki w słynnym aucie Mad Maxa.
Jeśli macie jakieś pytania, piszcie na fb wysyłając wiadomość prywatną:  https://www.facebook.com/Kasiaplaystation4