poniedziałek, 17 października 2016

Warsaw Games Week 2016 wrażenia



Hej Kochani, od razu przejdę do rzeczy, bo wiem jak cenny jest dla Was czas. Rok od poprzedniego WGW minął bardzo szybko. Szczerze powiedziawszy gdyby nie PS VR to bym się nie wybrała, bo wszystkie filmiki pokazywanych tam gier widziałam w internecie, Mafię 3 mam, jakoś w strzelanki fpp mi nie idzie a w dziecinne gry raczej nie gram chyba, że z rodziną (frozen itp). Musiałam przetestować i dobrze, że był to Resident Evil 7. Na sprzęcie się nie znam, na tych wszystkich specyfikacjach i jestem ciekawa czy za jakiś czas gogle od sony wprowadzą jakieś aktualizacje, ale wątpię czy do mojego "problemu". Otóż, próbowałam na maksa ustawić ostrość, z pomocą konsultanta, obraz był rozmyty, ale nie sprawiał dyskomfortu. Czułam się dobrze, nawet bardzo dobrze, nie bolała mnie głowa, nie miałam mdłości, serce nie waliło mi jak oszalałe, no chyba, że podczas jakiejś akcji, to zrozumiałe. Moja druga połówka odczuwała bóle głowy, mdłości i napady gorąca, ale to ma związek z wysokim ciśnieniem, nie ze stresem. Także bym mu odradzała ze względu na zdrowie a nie finanse. Mogłaby ta ostrość obrazu być lepsza, ale chyba to kwestia grafiki.... nie wiem sama...

Niemniej jednak efekt niesamowity, natychmiastowe przeniesienie do innego, lepszego świata, wrażenia niesamowite, podejrzewam, że taki sprzęt mógł być już nawet ze 20 lat temu (wśród zagranicznych żołnierzy...?) i na szczęście ujrzał światło dzienne. Jestem zachwycona, do szczęścia wiele mi nie potrzeba, gdyby były fundusze byłabym to skłonna kupić choćby zaraz.

Generalnie, na WSG 2016 stoisk z grami było jakby mniej niż w 2015 (tak mi się wydaje), bilety drogie - 45zł od osoby, ale i tak ludzi było mnóstwo. Wiele gier wyświetlanych było tylko na monitorach, np. Detroit Become Human, ale przynajmniej zagrałam w demo RE7. Poza tym grywalne znane tytuły jak Uncharted 4, do Tekkena nie mogłam się dostać, można było przetestować ps pro. Czy przyszły rok 2017 nas czymś zaskoczy? Chyba nie nowym sprzętem (dodatkami), bo ps vr zawojowało tegoroczny WSG. Stanowisk było bodajże około 50. Zawsze to, wiecie, rozrywka dla fanów gier, nie czułam się staro, bo widziałam starsze od siebie osoby, aczkolwiek przede wszystkim młodzież, pamiętam, że sama taka byłam.. ehh