wtorek, 31 stycznia 2017

W co aktualnie gram? Styczeń 2017

Tak się złożyło, że na przełomie stycznia i lutego 2017 wykorzystuję urlop za 2016r, więc jest czas na granie. Na FB w międzyczasie pokazuję fotki z gier, ale postanowiłam zebrać całość w tym poście.


Największym growym hitem stycznia 2017 jest niewątpliwie Resident Evil 7 Biohazard na ps4. Póki co ograłam raz na łatwym, przymierzam się w tym tygodniu do ponownego starcia. O RE7 wspominałam przy okazji "pierwszego wrażenia" - zajrzyjcie do archiwum, jeśli nie mieliście okazji przeczytać. 

Najpierw jednak skończę nie mniej ciekawą Mass Effect 2 na pc, za darmo w Origin w styczniu. Kiedy to piszę nie jestem nawet w połowie drogi, niezbyt często gram na pc, nie mam kontrolera, tylko na klawiaturze. Wybrałam męską postać, wyciszyłam polski dubbing i sama na głos sobie czytam kwestie, no tak jak w grach rpg i na uszy mi lepiej. No nie wiem, ale polski język tak mi do gier nie pasuje, że głowa mała. Do kreskówek jest genialny, ale w grach nie przepadam, choć fakt faktem niektóre osoby głosy ładne mają, ale znam je z reklam, tv, z filmów itp. Mass Effect 2 jako przedsmak Andromedy, po którą na pewno sięgnę. 






Azkend 2 na ps4 jako darmowa gra w plusie przypomniała mi kilku tytułach Pop Cap games, zdobyłam kilka pucharków, nie mogę przejść robaków z adventure mode, zabrałam się za bicie rekordów w Time mode i na zbieraniu medali, co by zdobyć kolejne trofeum. Wciągająca gierka, rodzinna, relaksacyjna, aczkolwiek w niektórych levelach liczy się szczęście, została tak zaprogramowana, że w niektórych miejscach jesteśmy skazani na porażkę albo wiemy, że z łatwością to przejdziemy. 

Wciąż mam zainstalowaną grę Frozen na ps4. Szybko kończą się życia. Jest na to patent. Działa właściwie tylko na ps4, nie da się zrobić tego na fb czy na komórce. Kiedy mamy ostatni ruch, w ostatnim życiu, po prostu trzeba zamknąć grę i uruchomić ją ponownie a to ostatnie życie ponownie będzie. 

Bartek ograł w styczniu Uncharted 4 bodajże trzeci raz na najtrudniejszym poziomie, skupiał się głównie na szukaniu skarbów, ale wszystkiego nie znalazł i nie chciał mojej podpowiedzi, natomiast udało mu się zdobyć kilka nowych pucharków i cieszyć się grą jeszcze raz, no wiecie widokami i scenariuszem. Podpatrywałam jak gra i wychodzi mu to super. Z polecenia Łukasza ze strony www.bramygrozy.pl pobrałam GunsUp również na ps4. Kiepska jestem w strategiach także poległam za pierwszym razem, zdobywając hahaha trofeum. Na pewno zrobię do tej gry jeszcze jedno podejście, bo te żołnierzyki są takie urocze heh jednakże mam kilka jeszcze tytułów do ogarnięcia. 

Ostatnio dosłownie ubolewałam nad tym, że nie ma Remember Me 2, Remember Me było genialne, grałam kilka razy, na różnych poziomach trudności i pozostaje we mnie niedosyt, chciałabym odrębną historię, ale czy w pamięci można grzebać w nieskończoność? To dziwne pytanie pozostawiam bez odpowiedzi. 

W styczniu 2017 pobrałam także drugie demo NIOH na ps4 w nadziei, że trudność w pokonywania przeciwnika ulegnie poprawie, tzn. będzie łatwiej. Ale nic z tego, jeden cios oponenta i po nas. Gra wygląda fajnie, przypomina mi Onimushę, ale ginąć za każdym razem, po jednym ciosie to trochę przesada. Na chwilę obecną będę oglądać Wasze twiche  w poszukiwaniu inspiracji. Nie chcę się sparzyć jak przy tym nieszczęsnym Bloodborne, którego za Chiny przejść nie mogę, bo moja postać zaraz ginie i zaczynam od nowa. Chyba wiek pozbawia mnie zręcznościowych umiejętności w tego typu grach hahaha Ale za to swobodnie mieczem można pomachać w Nier: Automata - demo mnie oczarowało i czekam na pełną pudełkową wersję.

Mówiłam Wam, że bardzo lubię gry w pudełkowych wersjach? Wiem, że są moje heh i mogę je zainstalować w dowolnej chwili. Przypadkiem skasowało nam się demo P.T., które dziś jest wiele warte, bo nie ma go na serwerze, także nici. Ludzie (zagranicą) w necie sprzedają konsole z wgranym demkiem i osiągają często fajne sumy. Poza tym oboje mieliśmy jeszcze krótkie epizody z grą The War Of Mine, udało się przetrwać kilkanaście dni...


Na ps3 w Yakuza 5 można grać w nieskończoność. Wróciłam do niej, aby kontynuować karierę dziennikarską. W planach mam Yakuzę 0. Ale wszystko po kolei. I pomyśleć, że zaczynałam na ps2 od tej serii. Dawne czasy...


Demo Rise of The Tomb Rider czeka dziś na mnie. Także moi drodzy to wszystko na dziś, jestem ciekawa jak Wam minął styczeń pod względem gier? Napiszcie co nieco w komentarzach, chętnie poczytam. 

Aha, ostatnio mocno myślę nad zmianą adresu i nazwy strony, szablonu, bo mój luby nie udziela się tu zbyt często, teraz to prawie w ogóle, choć wielkim graczem jest. Co myślicie o zmianie? Dajcie mi znać. 
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję, że mnie odwiedzacie! 
Kasia

2 komentarze:

  1. W styczniu ogrywam Final Fantasy VII na PlayStation 1 i 14" telewizorku Sony. Konkretne wrażenia w lutym jak ukończę - na razie ponad 20 godzin na liczniku i jeszcze nie włożyłem drugiej płyty do konsoli. Co do nazwy bloga to mogłabyś pomyśleć nad jakąś fajną nazwą, nie związaną z konkretnymi autorami. Najważniejsze są w miarę aktywne wpisy i ciekawe treści. Z tym drugim nie masz problemów, ale chociaż jeden regularny post na miesiąc by się przydał. Ja np. Fejsa nie śledzę, bo jest zbyt chaotyczny natomiast blogi lubię czytać. Szablon jak dla mnie jest sprawą drugorzędną o ile nie bije po oczach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz i podpowiedzi.

      Usuń